16 sierpnia 2013

Z wizytą w Zamościu

Miniony weekend spędziłam w Zamościu na weselu u znajomych. Ach co to był za ślub :) w przepięknej zamojskiej Katedrze. Niestety pogoda tego dnia nie dopisała ani Młodej Parze ani mi - grzmiało i padało. Na domiar złego wysiadła mi bateria w aparacie i nie zrobiłam tamtego wieczora ani jednego zdjęcia swojej weselnej stylizacji (a już nie wspomnę o Młodej Parze). Obiecuję, że gdy tylko czas mi na to pozwoli, specjalnie ją dla Was odtworzę. A teraz do rzeczy! :) W tym poście, chciałabym Wam pokazać jaki zestaw wybrałam na niedzielny spacer po Zamościu. Pogoda na szczęście pozwoliła nam zrobić kilka fotek na  bloga i napić się pysznej kawy w jednej z restauracji na Rynku Wielkim.








Tego dnia zdecydowałam się na dżinsowe szorty, do których włożyłam lekką i przewiewną bluzeczkę w beżowym kolorze. Góra bluzki zakończona jest koronką z fajnym wycięciem na plecach w postaci łezki. Na stopy włożyłam koronkowe baleriny. Czy mówiłam Wam już jak bardzo kocham koronki?
Po wejściu na Rynek Wielki w Zamościu od razu pojawiła mi się pewna refleksja. Jak bardzo zamojska starówka przypomina mi madrycką Plazę Mayor. Być może spowodowane jest to przestrzenią na jakiej oba place zostały "zamknięte" - Rynek Wielki w Zamościu zbudowany został na planie kwadratu, natomiast Plaza Mayor w Madrycie została rozmieszczona w prostokącie.
 
Wspólnym i dodatkowym urokiem obu tych miejsc są przejścia pod budynkami w tzw. kolumnadach oraz maleńkie sklepiki i restauracje. 

Powiadają, że podróże kształcą. Zgadzam się! W Zamościu odkryłam pewną kładkę widokową, na której do barierek przypięte są "kłódki miłości" - metalowe kłódki z wypisanymi imionami, inicjałami zakochanych :) Gdy wróciłam do domu trochę poszperałam w internecie, żeby dowiedzieć się czegoś więcej nt. tej idei. Okazuje się, że takich miejsc, gdzie można zawiesić kłódkę miłości jest już w Polsce kilka (np. w Warszawie możecie to zrobić na Moście Świętokrzyskim). Prawdopodobnie tradycja ta przywędrowała do nas aż z Florencji, z mostu Ponte Vecchio. Zamknięta kłódka symbolizuje nierozerwalną, na zawsze miłość.
Tak spędziłam miniony weekend. A jakie plany macie Wy na ten długi weekend :) ?
bluzka - Bershka
szorty - Zara
baleriny - Stradivarius
torba - Bershka
pasek - Blanco

5 komentarzy :

  1. Bardzo podoba mi się Twoja bluzka i patent wiązania jej u dołu! Ślicznie wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A można wiedzieć czy zdjęcia robiła koleżanka, czy może jakiś znajomy pan fotograf? ;)

    Bardzo ładnie wyglądasz na tych zdjęciach....

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkowicie zachwyciła mnie ta stylizacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta stylizacja jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się taka stylizacja

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...